Boniek nie widzi dołączenia Kwietnia do Wisły Kraków
Wisła Kraków zapewniła sobie awans do PKO Ekstraklasy po kilku długich sezonach oczekiwania. Biała Gwiazda pokonała w piątkowy wieczór zespół Chrobrego Głogów i na dwie kolejki przed końcem rozgrywek może skupić się już tylko na wygraniu ligi. Wiadomo jednak, że powrót do elity będzie wiązać się z wieloma przetasowaniami w zespole.
Drużyna Mariusza Jopa potrzebuje bowiem wzmocnień, a te zapewnić mogłoby zaangażowanie Wojciecha Kwietnia w projekt Jarosława Królewskiego. Czołowy krakowski przedsiębiorca łączony z klubem jest regularnie, ale to w ostatnim czasie jest najgłośniej o potencjalnym dofinansowaniu Wisły. I choć wieli jest bardzo zadowolonych z takiego scenariusza, Zbigniew Boniek mówi wprost, że nie widzi takiego rozwiązania.
– Mówiąc zupełnie szczerze, ja nie widzę mariażu Kwiecień – Królewski. Tak mi się wydaje, oczywiście, mogę się mylić i zaznaczę, że do żadnego z nich nic nie mam. To zupełnie inne osobowości, inni ludzie, zupełnie inne podejście do piłki. Można powiedzieć, że różni ich wszystko, a łączy tylko miłość do piłki – powiedział Zbigniew Boniek na temat potencjalnego częściowego przejęcia Wisły Kraków przez Wojciecha Kwietnia w rozmowie z „Polsatem Sport”.
– Gratuluję Wiśle i koledze Królewskiemu awansu do Ekstraklasy. Jest właścicielem absolutnie nietypowym, innym niż pozostali. Pan Jarek deklaruje awans do Champions League w 2030 r. Mam nadzieję, że będę jeszcze wtedy żył w pełnym zdrowiu. Będę spokojnie czekał na ten awans za cztery lata – dodał.
Zobacz także: „To nie jest priorytet Roberta Lewandowskiego”









