Widzew może pożegnać niewypał. Jest chętny ze Szwajcarii

Widzew Łódź już w letnim okienku transferowym może zakończyć współpracę z Andim Zeqirim. Pomocnik może wrócić do Szwajcarii, ponieważ znalazł się na celowniku Servette FC - informuje "Tribune de Geneva".

Piłkarze Widzewa Łódź oraz Jarosław Przybył
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Piłkarze Widzewa Łódź oraz Jarosław Przybył

Andi Zeqiri wzbudził zainteresowanie Servette FC

Widzew Łódź znajduje się w trudnej sytuacji. Drużyna spisuje się poniżej oczekiwań, a klub wydał mnóstwo pieniędzy na transfery, które w większości okazały się niewypałem. Takim graczem jest Andi Zeqiri. Jak się jednak okazuje, szwajcarski napastnik może wkrótce opuścić boiska PKO Ekstraklasy. Serwis „Tribune de Geneva” poinformował, że zawodnik znalazł się w kręgu zainteresowań Servette FC.

Dla Andiego Zeqiriego byłby to powrót do rodzimej ligi. Szwajcar opuścił swój kraj na stałe w 2020 roku. Napastnik grał w Anglii, Niemczech, Belgii i teraz w Polsce. To właśnie przygoda na boiskach PKO Ekstraklasy jest dla napastnika Widzewa Łódź najtrudniejsza w karierze. Z pewnością fani polskiego klubu nie będą płakali, jeśli 26-latek zmieni barwy klubowe.

Andi Zeqiri kosztował dwa miliony euro. Jak na polskie warunki, Widzew Łódź zapłacił olbrzymie pieniądze. Dobre występy szwajcarskiego napastnika można policzyć w zasadzie na placach jednej ręki. Nie tak sobie z pewnością wyobrażał 26-latek przygodę na boiskach PKO Ekstraklasy.

W obecnym sezonie Andi Zeqiri rozegrał 26 spotkań w koszulce Widzewa Łódź. Szwajcar strzelił trzy gole, a także zaliczył jedną asystę.

POLECAMY TAKŻE