Kozłowski wrócił i dał liczby. Klub już myśli o transferze

Kacper Kozłowski zaliczył dwie asysty w wygranym 5:1 meczu Pucharu Turcji, notując drugi występ po przerwie spowodowanej operacją ręki. Reprezentant Polski nie tylko szybko wrócił do liczb, ale też wysłał sygnał w momencie, gdy władze Gaziantepu otwarcie mówią o planach transferowych wobec niego.

Kacper Kozłowski
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Kacper Kozłowski

Kozłowski w formie, klub rozważa transfer

Kacper Kozłowski kilka dni temu wrócił do gry po przerwie spowodowanej operacją ręki. Reprezentant Polski dostał od trenera nieco ponad pół godziny w meczu ligowym. 22-latek od pierwszej minuty wystąpił natomiast w Pucharze Turcji z pierwszoligowym Keciorengucu.

Polski pomocnik był jednym z najlepszych zawodników swojej drużyny. Gaziantep rozbił rywala 5:1, a Kozłowski popisał się dwoma asystami. Najpierw w 29. minucie idealnie dośrodkował z rzutu wolnego do Nazima Sangare. Z kolei w 65. minucie posłał otwierające podanie z okolicy koła środkowego do Denisa Dragusa, który wykończył akcję.

Kozłowski nie potrzebował dużo czasu na powrót do dobrej dyspozycji. Gaziantep może być szczególnie zadowolony z tego faktu, ponieważ turecki klub otwarcie mówi, że liczy na zastrzyk gotówki ze sprzedaży reprezentanta Polski.

Kacper Kozłowski i Dirssa Camara są przez nas traktowani jako zawodnicy, którzy wygenerują przychód transferowy – przyznał Anil Demirci, dyrektor techniczny klubu. Więcej o możliwym transferze Polaka pisaliśmy TUTAJ. Okno transferowe w Turcji trwa do 6 lutego. Zainteresowanie Kozłowski wyrażały Galatasaray, Besiktas i Trabzonspor.

Przeczytaj inne teksty o Polakach za granicą: