PZPN nie chce współpracować z kibicami
Reprezentacja Polski przygotowuje się do półfinałowego meczu barażowego o awans na mundial. Spotkanie przeciwko Albanii odbędzie się 26 marca na PGE Narodowym. Stawka jest ogromna, ale raczej nasi kadrowicze nie będą mogli liczyć na fanatyczny doping kibiców na stadionie.
Jakiś czas temu, gdy powstało stowarzyszenie „To My Polacy” mogło wydawać się, że kwestia dopingu na meczach Biało-czerwonych zostanie wyjaśniona i znów będzie znakomita atmosfera. Na to się jednak nie zanosi. Podczas meczu z Holandią nie dopuszczono do zaprezentowania oprawy przygotowanej przez kibiców, którzy w ramach protestu nawet przedwcześnie opuścili stadion.
Sytuacja wydaje się jeszcze bardziej skomplikowana, bo PZPN nie zamierza współpracować ze stowarzyszeniem w obecnej formie. – Dzisiaj o godzinie 10:30 miało miejsce nasze spotkanie z władzami PZPN dotyczące zorganizowanego dopingu na meczach barażowych. Przekazano nam informacje, że dalsza współpraca w obecnej formie nie będzie kontynuowana – przekazano na oficjalnym profilu „To My Polacy” w serwisie „X”.
A zakazana oprawa została w miniony weekend zaprezentowana przez fanów Górnika Zabrze przy okazji meczu z Piastem Gliwice. Wcześniej, bo w grudniu, pojawiła się na meczu ŁKS-u Łódź z Wisłą Kraków. Wszystko wskazuje na to, że w kolejnych tygodniach pojawi się na następnych stadionach.
Zobacz również: Chelsea sprzeda gwiazdę za 110 mln euro. Decyzja podjęta









