Crystal Palace oraz Nottingham Forest powalczą o Marca Casado
FC Barcelona przebudowuje swój skład przed kolejnym sezonem. Przypomnijmy, że z zespołem Dumy Katalonii pożegnał się już Robert Lewandowski, a na Camp Nou trafił Anthony Gordon. To jednak nie koniec poważnych zmian w ekipie Blaugrany. Coraz bliżej przeprowadzki do katalońskiego klubu jest również Bernardo Silva, który od dłuższego czasu znajduje się na liście życzeń władz mistrzów La Ligi. Aby sfinalizować następne transfery oraz zachować odpowiednią równowagę finansową, włodarze Barcelony muszą najpierw rozstać się z kolejnym piłkarzem.
Wszystko wskazuje na to, że padnie na Marca Casado, którego odejście zwolniłoby miejsce w budżecie płacowym i przyniosło satysfakcjonujący zarobek. Jak poinformował w mediach społecznościowych dziennikarz Ekrem Konur, 22-letni Hiszpan może zaliczyć bardzo miękkie lądowanie. Pomocnikiem Barcelony interesują się bowiem kluby z Premier League. Chęć sprowadzenia młodego zawodnika wykazują Crystal Palace oraz Nottingham Forest. Możliwość występów na angielskich boiskach z pewnością jest kuszącą opcją dla piłkarza, który chciałby regularnie występować na najwyższym poziomie.
Dwukrotny reprezentant Hiszpanii, którego obserwuje również AS Monaco, dołączył do La Masii w 2016 roku. Wcześniej rozwijał swoje umiejętności w akademii CF Damm, gdzie stawiał pierwsze piłkarskie kroki. Od lipca 2024 roku jest pełnoprawnym zawodnikiem pierwszej drużyny Barcelony. W minionym sezonie rozegrał 34 spotkania i zanotował 1 asystę. Jego wartość rynkowa wynosi obecnie około 20 milionów euro, natomiast kontrakt defensywnego pomocnika z katalońskim klubem obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.









