Ruch Chorzów zabezpieczył ważne nazwisko. Napastnik zostaje na dłużej

Ruch Chorzów przedłużył kontrakt z jednym ze swoich napastników. Klub z Betclic 1. Ligi poinformował o tym za pośrednictwem swoich mediów klubowych w oficjalnym komunikacie.

Waldemar Fornalik
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Waldemar Fornalik

Marko Kolar do 2027 roku w Ruchu

Ruch Chorzów oficjalnie poinformował o przedłużeniu kontraktu z Marko Kolarem. Zgodnie z zapisami w umowie, porozumienie chorwackiego napastnika została automatycznie wydłużone do 30 czerwca 2027 roku. Informację przekazało biuro prasowe 14-krotnych mistrzów Polski.

Kolar trafił do Chorzowa w sierpniu ubiegłego roku i szybko zaznaczył swoją obecność w drużynie. Już w debiucie wpisał się na listę strzelców. Pomógł swojemu zespołowi w wyjazdowym meczu ze Stalą Mielec, w którym Ruch odrobił straty z 0:2 na 2:2. Tym samym został 39. zawodnikiem w historii klubu, który zdobył bramkę w swoim pierwszym występie.

Łącznie chorwacki napastnik rozegrał 26 spotkań w szeregach Niebieskich. W tym czasie zdobył sześć bramek i zanotował cztery asysty, co daje średni udział przy golu co 158 minut. Statystyki te potwierdzają jego użyteczność w ofensywie zespołu i regularny wpływ na wyniki drużyny. Sam zawodnik nie ukrywa natomiast zadowolenia z tego, że będzie mógł kontynuować swoją historię w Ruchu..

– Bardzo się cieszę, że zostaję w Chorzowie. Nie każdy piłkarz ma możliwość występować w tak dużym i utytułowanym klubie, na takim stadionie oraz przy tak wspaniałej publiczności. Wiem, że mogę dać drużynie więcej niż w poprzednim sezonie i zrobię wszystko, aby swoją postawą oraz bramkami przyczynić się do osiągania dobrych wyników. Wierzę, że stworzymy zespół, który będzie dawał kibicom wiele powodów do radości, a ja będę jego ważną częścią – mówił Kolar cytowany przez oficjalną stronę 14-krotnego mistrza Polski.

Kolar o miejsce w składzie Ruchu rywalizuje z Danielem Szczepanem. W ataku może też występować Patryk Szwedzik, co niejednokrotnie w trakcie spotkań praktykował trener Waldemar Fornalik.

POLECAMY TAKŻE