Milik przemówił ws. powrotu do Górnika Zabrze. „To jest moim celem”

Arkadiusz Milik w rozmowie na Kanale Sportowym zabrał głos ws. powrotu do Górnika Zabrze. Media często łączą go z ponowną grą w Ekstraklasie. 32-latek na ten moment ma jednak inne plany.

Arkadiusz Milik
Obserwuj nas w
Sportimage Ltd / Alamy Na zdjęciu: Arkadiusz Milik

Milik nie myśli o powrocie do Górnika Zabrze. Przynajmniej nie teraz

Arkadiusz Milik wrócił do zdrowia i jest gotowy, żeby wrócić na boiska. Można się spodziewać, że niebawem powinniśmy go zobaczyć na boisku w trakcie okresu przygotowawczego Juventusu. Ze Starą Damą wciąż ma ważny kontrakt, ale nie można wykluczyć także zmiany otoczenia. W przeszłości pojawiało się wiele informacji łączących go z innymi włoskimi klubami.

W kontekście przyszłości Milika dużo mówi się także o powrocie do Górnika Zabrze. Warto dodać, że dyrektorem sportowym Trójkolorowych jest brat Arkadiusza, Łukasz Milik. W rozmowie z Kanałem Sportowym 32-latek zabrał głos na temat powrotu do Polski.

Jeśli chodzi o Górnik Zabrze mam dużą sympatię do tego klubu. Bardzo się cieszę z ostatnich sukcesów. To duża rzecz wygrać puchar po tylu latach. Oglądałem finał. Ogólnie nie widziałem zbyt wielu meczów. Gdy już oglądałem, to albo dostawali bęcki, albo remisowali. […] Przestałem oglądać, zaczęli wygrywać. Finał musiałem zobaczyć. Jestem naprawdę dumny. Stawiałem tam pierwsze kroki w profesjonalnej piłce, dlatego darzę ten klub ciepłą częścią mojego serca – mówił Arkadiusz Milik w rozmowie z Kanałem Sportowym.

Jeśli chodzi o sam transfer, to często rozmawiam z moim bratem, ale jestem w kontakcie z moim bratem, a nie dyrektorem sportowym Górnika Zabrze. To trzeba zaznaczyć. Na razie myślę, że to za wcześnie. Jeszcze o tym nie myślę – oznajmił.

Z wypowiedzi Milika wynika, że na ten moment powrót do Górnika raczej nie wchodzi w grę. Jak sam mówi, chciałby zagrać jeszcze na poziomie sprzed kontuzji w 2024 roku. To jest jego główny cel. Natomiast napastnik niczego nie wyklucza w przyszłości.

Myślę, że jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje pod tym względem. Nie jestem gotowy na to, co przyniesie przyszłość. Chciałbym pograć na poziomie, na którym byłem dwa lata temu. To jest moim celem. Nie myślę o tym, co będzie, co się stanie kiedyś. Na razie nie podjąłem żadnej decyzji. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość – dodał.

POLECAMY TAKŻE