Wieczysta miała plejadę gwiazd, ale potrzebuje wzmocnień na Ekstraklasę
Wieczysta Kraków napisała niesamowitą historię w polskim futbolu. Jeszcze w sezonie 2021/2022, a więc cztery lata temu grali na poziomie 4. ligi. Minioną kampanię spędzili w Betclic 1. Lidze, gdzie byli beniaminkiem, ale mimo to wywalczyli historyczny awans do Ekstraklasy. Przyszłe rozgrywki spędzą w elicie po raz pierwszy w historii. W związku z tym można spodziewać się poważnych wzmocnień.
W rozmowie z serwisem Interia o transferach mówił Kazimierz Moskal. Szkoleniowiec przyznał, że Wieczysta jak na realia 1. Ligi miała plejadę gwiazd, ale na Ekstraklasę potrzebne są wzmocnienia. Nie wykluczył również odejść części zawodników.
– Na ruchy personalne zawsze składa się kilka kwestii. Na pewno jedną z nich są ambicje samych zawodników. Ktoś czuje niedosyt, bo uważa, że zbyt mało grał, a chce więcej. Może się zdarzyć, że ktoś z tego powodu nie będzie chciał z nami zostać. To są oczywiście skrajne przypadki, ale takie zdarzają się w każdym klubie. Zgoda natomiast co do tego, że jak na pierwszą ligę mieliśmy plejadę gwiazd, ale to nie jest tak, że nie potrzebujemy zmian – mówił Kazimierz Moskal w rozmowie z serwisem Interia.
Z klubem łączeni są w ostatnich dniach tacy piłkarze jak Afimico Pululu, Karol Linetty czy Dawid Kownacki. Do plotek pojawiających się w mediach szkoleniowiec podchodzi z dystansem. Jak sam mówi, nikt z nim o tym nie rozmawiał.
– Ze mną jeszcze nikt o tym nie rozmawiał. Lista może i jest, ale dopóki nie uzyskaliśmy awansu, to nie było sensu tego ruszać. Teraz jednak te sprawy będą załatwiane, bo jak powiedziałem, 18 czerwca wracamy do treningu i dobrze byłoby mieć w składzie jak największą liczbę zawodników, którzy będą nas reprezentować w sezonie 2026/27 – dodał trener Wieczystej Kraków.









