Falstart z Katowicami
Nie tak Leszek Ojrzyński i wszyscy związani z Zagłębiem Lubin wyobrażali sobie początek rundy wiosennej. Lubinianie ulegli u siebie GKS Katowice 0:2, a w tle „czkawką” odbijał się jeszcze nieszczęsny temat nieudanego pozyskania Leonardo Rochy.
Sprawa perturbacji związanych z Portugalczykiem była już opisywana, również przez nas, wielokrotnie, więc nie ma sensu robić tego po raz kolejny. Zagłębie nie zdecydowało się wydać 900 tysięcy euro na jego wykupienie, wybierając inne wyjście. A nawet dwa.
Węgier i Chorwat zamiast Portugalczyka
Tym pierwszym jest Węgier Levente Szabo, który podpisał już umowę z Zagłębiem, a teraz pora na Mihaela Mlinaricia, o którym pisaliśmy już kilka razy.
Wprawdzie w ostatnich dniach w temacie Chorwata zapadła cisza, ale z naszych informacji wynika, że nic się nie zmieniło. Transfer piłkarza FK Sarajewo jest finalizowany. Według naszej wiedzy król strzelców ligi Bośni i Hercegowiny z ostatniego sezonu (19 goli) dziś przylatuje do Polski.
Jeszcze we wtorek lub najpóźniej w środę 25-letni piłkarz przejdzie testy medyczne, po których ma podpisać kontrakt z „miedziowymi”. To oznacza, że najpóźniej jutro powinien też być przedstawiony jako nowy piłkarz Zagłębia.









