Roony Bardghji bliżej pierwszego składu na mecz z Realem Madryt
FC Barcelona w niedzielny wieczór podejmie Real Madryt na Camp Nou w hitowym starciu 35. kolejki La Liga. Dla gospodarzy nadchodzące El Clasico może mieć ogromne znaczenie, ponieważ zwycięstwo przypieczętuje mistrzostwo Hiszpanii. Przewaga Blaugrany nad odwiecznym rywalem wynosi obecnie aż 11 punktów.
W zespole Królewskich nie brakuje problemów. Hiszpańskie media informują o kolejnych napięciach w szatni oraz trudnej atmosferze wokół zespołu. Z kolei w Barcelonie z kłopotami zdrowotnymi mierzy Lamine Yamal. Młody gwiazdor ma pauzować do końca sezonu i walczy z czasem, by wrócić do pełnej sprawności przed mistrzostwami świata. Hansi Flick musi znaleźć nowe rozwiązanie na prawym skrzydle.
Jak podaje dziennik „Sport”, rywalizację o miejsce w podstawowym składzie miał wygrać Roony Bardghji. Szwedzki skrzydłowy wyprzedził w hierarchii Marcusa Rashforda, a niemiecki szkoleniowiec jest bardzo zadowolony z jego postawy podczas ostatnich tygodni.
20-letni zawodnik potrafi stwarzać zagrożenie pod bramką rywali i regularnie pokazuje przebłyski ogromnego talentu. W Barcelonie zdają sobie jednak sprawę, że zastępowanie Yamala na tej samej pozycji wiąże się z ogromną presją, szczególnie dla tak młodego piłkarza.
Kluczowe dla decyzji Flicka mają być szybkość, drybling oraz zaangażowanie Bardghjiego w grę defensywną. Szkoleniowiec uważa, że Szwed może sprawić sporo problemów defensorom Realu swoją dynamiką. W trwającym sezonie Bardghji rozegrał łącznie 26 spotkań, w których zdobył dwie bramki i zanotował cztery asysty.








