Real Madryt szykuje wielką zmianę trenera
Jose Mourinho ma być jednym z głównych kandydatów do przejęcia Realu Madryt po zakończeniu obecnego sezonu. W ostatnich tygodniach coraz więcej mówi się o napiętej sytuacji wokół Alvaro Arbeloi, który nie zdołał ustabilizować wyników drużyny. Problemy sportowe zbiegły się również z konfliktami wewnątrz szatni oraz wyciekami informacji do mediów.
Arbeloa otwarcie odniósł się do zamieszania wokół zespołu przed spotkaniem z Barceloną. – Powtórzę jeszcze raz, bo może nie byłem wystarczająco jasny. To, że ujawniane są rzeczy, które wydarzyły się w szatni, wydaje mi się zdradą wobec Realu Madryt. Wobec tego herbu – powiedział trener Królewskich.
Władze Realu mają doceniać doświadczenie Mourinho oraz jego umiejętność pracy pod ogromną presją. Florentino Perez utrzymuje bardzo dobre relacje z portugalskim szkoleniowcem i według informacji z Portugalii właśnie on jest jednym z największych faworytów do objęcia zespołu latem.
Benfica przygotowuje się już jednak na możliwe odejście trenera. Według „A Bola” głównym kandydatem do zastąpienia Mourinho jest Marco Silva, który pracuje obecnie w Fulham. Portugalski klub uważa, że szkoleniowiec idealnie pasuje do profilu poszukiwanego szkoleniowca. Dodatkowym atutem jest jego bardzo dobra relacja z Mario Branco, dyrektorem generalnym Benfiki, z którym współpracował wcześniej w Estoril.
Marco Silva wkrótce zakończy kontrakt z Fulham, co może ułatwić ewentualne negocjacje. Trener przyznał niedawno, że pojawiają się spekulacje dotyczące jego przyszłości, choć nie zdradził swoich planów. W otoczeniu Benfiki pojawia się także nazwisko Filipe Luisa, który niedawno rozstał się z Flamengo i chce rozpocząć pracę w Europie. Portugalski klub czeka jednak przede wszystkim na ostateczną decyzję Realu Madryt dotyczącą przyszłości Arbeloi.
Zobacz również: Barcelona bez szans na ten transfer. Bayern wygrał rywalizację








