Wielkie kluby ruszyły po gwiazdę Wolves
Joao Gomes mimo słabego sezonu Wolverhampton należał do najjaśniejszych punktów drużyny. Brazylijczyk imponował agresją, intensywnością oraz stylem gry w środku pola. Spadek klubu z Premier League sprawił jednak, że jego odejście wydaje się praktycznie przesądzone.
Pomocnik nie chce występować na poziomie Championship i zamierza walczyć o miejsce w reprezentacji Brazylii przed mistrzostwami świata. Wolverhampton zdaje sobie sprawę, że sprzedaż zawodnika może stać się koniecznością ze względów finansowych. Klub początkowo oczekiwał około 60 milionów funtów, ale obecnie mówi się o kwocie między 45 a 50 milionów euro.
Największe zainteresowanie piłkarzem wykazują Atletico Madryt, Liverpool oraz Manchester United. Według doniesień Atletico rozpoczęło już pierwsze kontakty w sprawie transferu. Klub Diego Simeone widzi w Gomesie idealnego zawodnika do swojego agresywnego stylu gry i chce uczynić go ważnym elementem środka pola.
Liverpool docenia dynamikę oraz pressing Brazylijczyka. Pojawiają się także informacje, że sam zawodnik byłby otwarty na przeprowadzkę na Anfield. Manchester United postrzega go natomiast jako bardziej ekonomiczne rozwiązanie w miejsce Casemiro. Angielski gigant liczy na sprowadzenie piłkarza, który wniesie do drużyny energię i waleczność. Według niektórych źródeł to właśnie Czerwone Diabły uznaje się za faworyta w tym wyścigu.
W gronie zainteresowanych znajduje się również Crystal Palace. Klub chce przekonać zawodnika możliwością regularnej gry oraz pozostania w Premier League. Joao Gomes ma kontrakt z Wolverhampton do 2030 roku, ale spadek znacząco osłabił pozycję negocjacyjną klubu.
Zobacz również: Barcelona bez szans na ten transfer. Bayern wygrał rywalizację









