Gian Piero Gasperini o klimacie piłkarskim w Rzymie
AS Roma aktualnie plasuje się na trzeciej pozycji w tabeli Serie A, mając 43 punkty na koncie. Do lidera, Interu Mediolan, traci dziewięć oczek. Tymczasem o piłkarskim klimacie w Rzymie ciekawymi przemyśleniami podzielił się ostatnio szkoleniowiec Giallorossich.
– Jako dziecko kibicowałem Juventusowi, a moim idolem był Enrique Omar Sivori. Wszyscy staraliśmy się go naśladować. Trudno powiedzieć, kto jest najlepszym piłkarzem. Wcześniej widywaliśmy ich rzadziej. Wokół piłkarza narosło wiele etykietek i ideologii, a on był nadmiernie eksponowany. Teraz widzisz ich w każdej sytuacji. W Rzymie jest inaczej – mówił Gian Piero Gasperini cytowany przez stronę internetową AlfredoPedulla.com.
– To bardzo duże miasto z pewnym odsetkiem kibiców Lazio i dużą liczbą kibiców Romy. Panuje tam poczucie przynależności do miasta, które trudno znaleźć gdzie indziej. Jeśli pojedziesz do Mediolanu, równie dobrze mógłbyś trafić do innego dużego miasta. To inny rodzaj przywiązania. Zawsze mi mówiono, że w Rzymie nie da się grać w piłkę nożną, bo jest trudno, ale ja się z tym nie zgadzam – zaznaczył Włoch.
Tymczasem już w czwartek wieczorem przed Rzymianami ciekawa konfrontacja z Panathinaikosem. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 21:00. Obie ekipy zmierzą się ze sobą w bezpośrednim starciu po raz pierwszy od lutego 2010 roku.









