Lewandowski niewiele wnosi w Barcelonie poza golami
Robert Lewandowski przez ostatnie trzy sezonu był niekwestionowanym pierwszym wyborem na pozycji napastnika. Sytuacja reprezentanta Polski zmieniła się jednak na przestrzeni ostatnich miesięcy. FC Barcelona powoli, ale systematycznie wygasza obecność 37-latka w wyjściowej jedenastce. Na ten moment większym zaufaniem trenera na pozycji numer dziewięć cieszy się Ferran Torres.
Nie tak dawno Torres doznał kontuzji, przez co Lewandowski ponownie stał się pierwszym wyborem. Niemniej jednak hiszpański dziennikarz brutalnie ocenił doświadczonego napastnika. Jose Rodriguez w rozmowie z WP Sportowe Fakty stwierdził, że Polak niewiele wnosi do gry poza golami. Co więcej, sugeruje, że po sezonie jego przygoda z klubem dobiegnie końca.
– Lewandowski nadal niewiele wnosi poza golami. Flick zawsze będzie miał okazję to zmienić, biorąc pod uwagę liczbę meczów, ale raczej „Lewy” nie zostanie w klubie – powiedział Jose Rodriguez w rozmowie z serwisem WP Sportowe Fakty.
– Obecnie Torres jest podstawowym napastnikiem Barcelony, choć klub będzie korzystał z Lewandowskiego tak długo, jak to możliwe. Mówimy o Robercie, czyli legendarnym napastniku, który strzela wiele goli – dodał.
Lewandowski w tym sezonie wystąpił jak na razie w 23 meczach, w których zdobył 11 goli i zaliczył dwie asysty.









