Nadchodzą posiłki
Kibice Wisły Kraków nieco się już niepokoją co z transferami, ale Jarosław Królewski, właściciel klubu, uspokaja, że wzmocnienia będą. Po awansie do Ekstraklasy „Biała Gwiazda” będzie nieco przebudowana, choć tych zmian rewolucją nazwać nie można.
Niemniej kilku piłkarzy wzmocni krakowski zespół. Jednym z nich może być Maxence Maisonneuve, piłkarz belgijskiego La Louviere. To rosły, bo liczący 191 cm wzrostu środkowy obrońca.
Gra (dość) czysto
27-letni Francuz zaczynał karierę w ojczyźnie, w klubie Martigues, a do La Louviere trafił latem 2023 roku, zaliczając z nim dwa awanse z rzędu, aż do belgijskiej ekstraklasy. W ostatnim sezonie rozegrał we wszystkich rozgrywkach 34 mecze.
Maisonneuve zbiera bardzo solidne recenzje, a portal Transfermarkt wycenia go na 600 tysięcy euro. Tak naprawdę jednak nie trzeba za niego płacić, bo po sezonie kończy mu się umowa z belgijskim klubem.
Mimo gry na środku obrony Maisonneuve gra dość czysto. W ostatnich rozgrywkach dostał tylko trzy żółte kartki i ani jednej czerwonej. Jego nazwisko w języku francuskim oznacza dosłownie „nowy dom”. I być może ten nowy dom znajdzie właśnie w Krakowie.









