Maigaard pożegnał się z Cracovią. Rekordowa pensja w Wieczystej i 1. lidze?! [NOWE INFORMACJE]

Wieczysta już wiele razy szokowała polskie środowisko piłkarskie głośnymi transferami i właśnie robi to po raz kolejny. Chodzi o Duńczyka Maigaarda, moment jego przejęcia i... pensję.

Mikkel Maigaard
Obserwuj nas w
Konrad Swierad/Alamy Na zdjęciu: Mikkel Maigaard

Tego się (prawie) nikt nie spodziewał

Choć Wieczysta Kraków wielokrotnie przeprowadzała głośne transfery i środowisko już się do tego przyzwyczaiło, to jednak klub sponsorowany przez Wojciecha Kwietnia zaskoczył po raz kolejny. Mało kto się bowiem spodziewał, że krakowski klub wyciągnie jednego z najlepszych piłkarzy rywala zza miedzy.

O zaskakującym „przejęciu” Mikkela Maigaarda z Cracovii jako pierwszy poinformował Tomasz Włodarczyk z Meczyków. I choć przez kilka dni od tej informacji o sprawie zrobiło się ciszej, to z naszych informacji wynika, że nic już tu się nie zmieni.

Duńczyk zostaje w Turcji

Jak słyszymy, niespełna 31-letni Maigaard pożegnał się już z kolegami z Cracovii i zostaje w Turcji. „Pasy” wracają do kraju, ale Wieczysta zostaje tam jeszcze przez tydzień. Już z duńskim pomocnikiem, który ma tylko zmienić hotel.

Maigaard wprawdzie schodzi szczebel niżej, ale ma nadzieję, że tylko na pół roku. A na osłodę dostał naprawdę znakomity kontrakt.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że będzie najlepiej opłacanym piłkarzem Wieczystej (wyprzedzi Lucasa Piazona, byłego gracza Chelsea), ale niewykluczone że i w całej lidze, co oznaczałoby przeskoczenie przy kasie… Angela Rodado.

Oczywiście, szczegóły kontraktu są tajne, ale docierają do nas informacje, że możemy mówić o pensji oscylującej wokół 40 tysięcy euro miesięcznie, a może nawet jeszcze trochę wyższej.

Wieczysta poczeka do lutego?

Na tym jednak nie koniec transferów Wieczystej. Wprawdzie nie doszło do porozumienia w kwestii pozyskania Danijela Loncara, ale krakowski klub i tak zamierza ściągnąć stopera. Do tego dojdzie jeszcze skrzydłowy, choć niekoniecznie „na dniach”.

Może być tak, że klub tym razem poczeka do lutego. Wtedy zamkną się okienka w lepszych ligach i mogą się pojawić ciekawe „okazje”, które Wieczysta będzie chciała wykorzystać.

Tylko u nas