Co dalej z Robertem Lewandowskim?!
Robert Lewandowski w najbliższym czasie będzie musiał podjąć ostateczną decyzję ws. przyszłości w zespole Barcelony. Dla nikogo nie jest już bowiem tajemnicą, że jego pozostanie w klubie wisi na włosku. Do tej pory nie ma bowiem żadnej konkretnej oferty przedłużenia kontraktu ze strony Dumy Katalonii, a to powoduje, że plotki rosną.
W ostatnich dniach z konkretną propozycją miało wejść do gry Chicago Fire, które dotychczas tylko przyglądało się sytuacji. Propozycja finansowa dla Polaka ma być atrakcyjna, co może skusić go do gry w MLS. Tym bardziej, że jak przekazał Sebastian Staszewski, Barcelona nie jest priorytetem Lewandowskiego.
– Przyszłość Roberta Lewandowskiego? Do tej pory nic nie słychać o konkretach ze strony Barcelony i Saudyjczyków. Jedyną konkretną ofertą jest ta Chicago Fire. Być może dojdzie do sytuacji, że oferta, która wcześniej nie była rozważana, zacznie być atrakcyjna. Zobaczymy, co da Lewandowskiemu Barcelona, ale dziś ona nie jest priorytetem dla Polaka – powiedział Sebastian Staszewski na kanale „Meczyki.pl” w programie „Pogadajmy o piłce”.
– Nawet jeśli będzie ta propozycja, to chyba ważniejsze jest to, jak Hansi Flick będzie postrzegał rolę Lewego. Niemiec wie, że sfrustrowany Lewandowski na ławce rezerwowych to nie jest najprzyjemniejsza sytuacja. Z drugiej strony, Robert też pokazał, że może strzelać jeszcze gole – dodał.
Robert Lewandowski w tym sezonie rozegrał w sumie 42 spotkania, w których zdobył 18 goli oraz zanotował cztery asysty. Łącznie w barwach FC Barcelony napastnik wystąpił do tej pory 189 razy i niespełna 120 razy wpisał się na listę strzelców.
Zobacz także: Superkomputer wytypował zwycięzcę El Clasico. Prognoza jest jasna








