John Carver mówi wprost: nie wszystko zależy już od Lechii
Lechia Gdańsk zdaje się być w fatalnej sytuacji. Na dwie kolejki przed końcem sezonu zespół z Trójmiasta znalazł się w strefie spadkowej i chyba trudno szukać przesadnego optymizmu przed końcówką sezonu. Na ich koncie jest bowiem 38 oczek, a do bezpiecznej lokaty tracą punkt, choć zarówno Cracovia, jak i Motor Lublin, mają mecz rozegrany mniej.
Dlatego też dwa ostatnie mecze z Legią Warszawa i Bruk-Bet Termalicą będą bezpośrednią rywalizacją o pozostanie w PKO Ekstraklasie na kolejny sezon. Gdańszczanie przegrali starcie za „sześć punktów” z Widzewem Łódź, a na pomeczowej konferencji prasowej w język nie mógł ugryźć się John Carver.
– Nie wszystko już zależy od nas. W szatni nie hamowałem się, było gorąco. Teraz chcemy widzieć zaangażowanie. To prosta dyscyplina – możesz mieć dużo talentu, ale jak nie zrobisz dobrze czarnej roboty, to nie będziesz wygrywał – powiedział John Carver na konferencji prasowej po meczu z Widzewem Łódź, cytowany przez serwis „lechia.gda.pl”.
– Tak, drużyny z najgorszymi defensywami spadają z ligi. Wykonaliśmy w tym wszystkim progres, od kiedy tu jestem, ale musimy robić go szybciej. Mam nadzieję, że zostaniemy w Ekstraklasie i będziemy to analizować – dodał.
Zobacz także: Górnik sprowadzi piłkarzy na te pozycje. Gasparik określił cele









