Raków o krok od transferu młodego napastnika
Raków Częstochowa w tym sezonie spisuje się na tyle dobrze, że z całą pewnością można mówić o tym, że wiosną piłkarze Łukasza Tomczyka powalczą o najważniejsze trofea i to prawdopodobnie nie o jedno. Wszystko bowiem za sprawą kapitalnej kampanii w Lidze Konferencji Europy, gdzie Medaliki zakończyły fazę ligową na 2. miejscu. Poza tym także w tabeli PKO Ekstraklasie wyniki są optymistyczne i pozwalają być jednym z głównych kandydatów do mistrzostwa Polski.
Wiadomo jednak, że w ostatnim czasie w klubie doszło do wielu zmian. Nie tylko tych personalnych, ale i w filozofii. Jednym z jej elementów jest postawienie na transfery młodych graczy, których można następnie wypromować i sprzedać. Już tej zimy obserwowaliśmy takie ruchy, a teraz czas na kolejny. Według informacji przekazanych przez Szymona Janczyka z serwisu „Weszło”, Raków Częstochowa jest bardzo blisko pozyskania nowego napastnika. Ma nim zostać niejaki Isak Brusberg ze szwedzkiego BK Hacken.
Zdaniem dziennikarza do finalizacji kontraktu pozostały już tylko testy medyczne. Raptem 19-letni Szwed w tym sezonie rozegrał do tej pory w sumie 12 spotkań i zdobył dwa gole. Co ciekawe, nie tak dawno temu media ze Skandynawii informowały, że jest on na radarze AZ Alkmaar i FC Kopenhagi. Wydaje się więc, że Medaliki wygrały walkę z poważnymi markami. Serwis „Transfermarkt” wycenia Brusberga na 300 tysięcy euro.
Zobacz także: Wieczysta buduje drużynę marzeń. Piłkarz z Ekstraklasy może zmienić ligę









