Jaka przyszłość snajpera?
Leonardo Rocha odszedł u zarania sezonu na wypożyczenie z Rakowa do Zagłebia Lubin. Tam spisał się świetnie, a że lubinianie mają opcję wykupu, to wydawało się naturalne, że cała operacja przebiegnie bardzo płynnie.
W pewnym momencie zasugerowaliśmy jednak, że przy podpisywaniu umowy wypożyczenia Zagłebie nie uzgodniło warunków indywidualnych z piłkarzem na wypadek jego wykupienia. I to trzeba było przeskoczyć, aby w ogóle przelew do Częstochowy miał sens.
Chcą zapłacić mniej?
Dość długo negocjowano te warunki, ale z naszych informacji wynika, że osiągnięto porozumienie. Kontrakt indywidualny jest więc uzgodniony. Natomiast…
Jak słyszymy, wciąż nie ma ostatecznego porozumienia między klubami. O co chodzi? Otóż nieoficjalnie można usłyszeć, że lubinianie chcieliby zapłacić jednak nieco mniej niż ustalone 900 tysięcy euro. Oczywiście, takie rozwiązanie nie podoba się Rakowowi, więc sprawa nie jest dokończona. A deadline mija już dzisiaj…









