TOP 5 polskich akcentów za granicą. Barcelona służy Biało-czerwonym
Miniony tydzień był naprawdę udany dla polskich piłkarzy i piłkarek występujących poza granicami kraju. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Barcelona, która ponownie okazała się szczęśliwym miejscem dla biało-czerwonych. Błysnął nie tylko Robert Lewandowski, ale także Ewa Pajor.
Natomiast powodów do zadowolenia było znacznie więcej. Kolejne solidne występy zanotowali Polacy z Serie A, którzy zyskują coraz więcej zaufania od swoich trenerów. Oto ranking TOP 5 polskich akcentów w ostatnich dniach według redakcji Goal.pl.

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski znów udowodnił, że mecze z Realem Madryt działają na niego wyjątkowo. Wrócił do pierwszego składu Barcelony i strzelił gola w finale Superpucharu Hiszpanii, pomagając w ten sposób Blaugranie w sięgnięciu po kolejne trofeum. Dla kapitana reprezentacji Polski był to już czwarty Superpuchar z rzędu okraszony trafieniem, a łącznie ma na koncie sześć goli w tych rozgrywkach. Co więcej, w całej karierze zdobył już 11 bramek przeciwko Realowi, umacniając swoją pozycję jednego z największych „katów” Królewskich.
Ewa Pajor
Napastniczka FC Barcelony rozegrała wręcz kosmiczny mecz w lidze hiszpańskiej. W starciu z zespołem Madrid CFF zdobyła aż cztery gole, a jej drużyna urządziła rywalkom prawdziwą demolkę. Pajor nie tylko przewodzi klasyfikacji strzelczyń, ale imponuje regularnością – jej średnia 0,92 gola na mecz w tym sezonie mówi sama za siebie. To był kolejny występ, który potwierdził, że Polka jest jedną z największych gwiazd kobiecej piłki w Europie.
Nicola Zalewski
Reprezentant Polski zaliczył bardzo dobry występ w wygranym 2:0 meczu Atalanty z Torino. Był niezwykle aktywny, często brał na siebie ciężar gry ofensywnej i sprawiał rywalom sporo problemów swoją dynamiką oraz ruchem bez piłki. Włoskie media chwaliły go za energiczność i wszechstronność, a sam Zalewski pokazał, że coraz lepiej odnajduje się w nowej roli bliżej środka boiska.
Piotr Zieliński
Pomocnik Interu Mediolan zaznaczył swoją obecność w hicie Serie A przeciwko Napoli. Spotkanie miało dużą wagę sportową i emocjonalną, bo Zieliński mierzył się z byłą drużyną. Polak zaliczył kluczowy odbiór w środku pola i miał udział przy bramce, co zostało zauważone i docenione przez włoskie media. To był kolejny solidny, dojrzały występ w meczu najwyższej rangi, co potwierdzają to liczby pomocnika.
Jan Ziółkowski
W ostatnim meczu ligowym przeciwko Sassuolo dostał tylko kilka minut, ale początek roku był dla młodego obrońcy bardzo udany. Wcześniej rozegrał pełne 90 minut w spotkaniu z Lecce, pomagając Romie sięgnąć po cenne zwycięstwo – za to otrzymał kilka dobrych słów od włoskich mediów. Ziółkowski coraz pewniej czuje się w Serie A, a jego regularna gra i rozwój w ostatnich tygodniach zasługują na wyróżnienie, nawet jeśli nie zawsze przekładają się na długie występy w każdym meczu.










