Milan celuje w znane nazwiska. Musi kogoś sprowadzić
Milan zimą pracował nad transferem Jean-Philippe’a Matety, ale ostatecznie ten nie doszedł do skutku. Zawodnik pozostał w Crystal Palace, a na San Siro wylądował Niclas Fullkrug. W klubie dobrze wiedzą, że to rozwiązanie tylko na chwilę, dlatego już działają w temacie letniego wzmocnienia ataku. Poszukiwany jest bramkostrzelny napastnik, który będzie numerem jeden na swojej pozycji.
Niepewni przyszłości w drużynie są Santiago Gimenez, Christopher Nkunku oraz właśnie wypożyczony Fullkrug. Klub chce stworzyć jak najlepsze warunki do pracy dla Massimiliano Allegriego, dlatego tym razem celuje w naprawdę duże nazwiska. „Tuttosport” przedstawia kandydatury potencjalnych wzmocnień Milanu.
Na liście życzeń znajdują się trzej piłkarze. To Moise Kean, Dusan Vlahović oraz Gabriel Jesus. Allegri ceni każdego z nich i z chęcią sprowadziłby ich do swojej drużyny. Na przeszkodzie mogą stanąć w zasadzie tylko kwestie finansowe. Zawodnik Fiorentiny mocno odbudował się w nowym otoczeniu, ale trzeba na niego wyłożyć ponad 60 milionów euro – tyle wynosi klauzula wykupu.
Vlahović z kolei będzie latem dostępny w ramach transferu bezgotówkowego. Znacznie więcej trzeba będzie wyłożyć za to na jego wynagrodzenie – to właśnie pensja Serba sprawiła, że Juventus woli z niego zrezygnować. Milan obserwuje też sytuację Jesusa, który niedawno wrócił po urazie i zdążył błysnąć. Jego przyszłość w Arsenalu nie jest przesądzona. Wiele zależy od planów klubu, który może wymienić go na innego napastnika.









