Manchester City go nie chciał, więc wybrał Real Madryt

Bernardo Silva po sezonie opuści Manchester City. Jego kontrakt nie został przedłużony. Z informacji dziennika AS wynika, że Portugalczyk chce związać się z Realem Madryt jako wolny agent.

Bernardo Silva i Rodri
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Bernardo Silva i Rodri

Bernardo Silva chce dołączyć do Realu Madryt

Dziewięć lat – tyle trwała przygoda Bernardo Silvy w Manchesterze City. Po prawie dekadzie spędzonej w jednym klubie przyszedł czas rozstania. Obywatele zdecydowali, że nie przedłużą wygasającego kontraktu z pomocnikiem. W związku z tym od 1 lipca będzie do wzięcia na zasadzie wolnego transferu. Na całe szczęście 31-latek może przebierać w ofertach, których wciąż przybywa.

W gronie potencjalnych nowych drużyn Bernardo Silvy wymienia się Benfikę, Juventus, FC Barcelonę oraz Atletico Madryt. Jakiś czas temu media informowały, że agenci zawodnika zaoferowali go Realowi Madryt. Nowe informacje przekazał Jose Felix Diaz z dziennika AS.

Dziennikarz zasugerował, że Silva chce dołączyć do Realu Madryt. Klub jest świadomy tego faktu, ale nie podjął jeszcze żadnej decyzji. Wszystko będzie zależało z pewnością od Jose Mourinho, który zostanie nowym trenerem Los Blancos. To on będzie odpowiadał za budowę kadry na przyszły sezon. Natomiast okazję do pozyskania tak klasowego piłkarza za darmo na pewno warto przemyśleć.

Bernardo Silva trafił do Man City w 2017 roku z AS Monaco. Wcześniej grał również w Benfice, której jest wychowankiem. Dla obecnego klubu uzbierał 459 meczów, w których zdobył 76 goli i zanotował 77 asyst. Wygrał m.in. Ligę Mistrzów i sześć razy Premier League.

POLECAMY TAKŻE