Początek miał bardzo dobry
Juergen Elitim zaliczył bardzo dobre wejście do Legii, szybko stając się jedną z najważniejszych postaci w drużynie z Ł3. Do tego stopnia, że gdy w pewnym momencie Kolumbijczyk doznał kontuzji, to wielu fanów Legii było mocno z tego powodu niepocieszonych.
Potem bywało różnie, ale ostatnio Kolumbijczyk znów był jednym z najważniejszych piłkarzy, mając u Marka Papszuna pewną pozycję. W tle „wisiała” jednak sprawa jego przyszłości, bo jak wiadomo po tym sezonie kończy mu się kontrakt.
Zawieszone rozmowy
Już jesienią po raz pierwszy rozmawiano o przedłużeniu, ale potem negocjacje zawieszono, bo Legia wpadła w ogromne turbulencje. Wtedy rozmowy wstrzymano nie tylko z nim, ale i z pozostałymi niepewnymi przyszłości także.
Niedawno, po ustabilizowaniu pozycji w lidze, wrócono do rozmów. Przedłużono kontrakty Augustyniaka i Kapustki, negocjowano też z Elitimem. Wydawało się, że sprawy mogą przybrać dobry kierunek, ale..
Z naszych najnowszych informacji wynika, że wszystko jest już jasne. Według naszej wiedzy Elitim odejdzie po tym sezonie z Legii. Sobotni mecz z Motorem ma być jego ostatnim w barwach stołecznej drużyny. Kolumbijczyk nie przejdzie natomiast do innego polskiego klubu. Ma kontynuować karierę poza Polską.








