Paweł Wszołek z urazem po meczu w Gdyni
Legia Warszawa w 20. kolejce PKO BP Ekstraklasy zmierzyła się z Arką Gdynia na wyjeździe. Wojskowi liczyli na przełamanie niechlubnej serii 10 meczów bez ligowego zwycięstwa, jednak nie udało się tego dokonać. Do 90. minuty stołeczny klub przegrywał 0:2, ale dwie bramki Antonio Colaka pozwoliły uratować cenny remis (2:2) w Trójmieście.
Po przerwie na boisku pojawił się Paweł Wszołek, który zastąpił Arkadiusza Recę. 33-letni wahadłowy musiał opuścić murawę już w 62. minucie. Po meczu trener Marek Papszun poinformował, że 20-krotny reprezentant Polski doznał kontuzji mięśnia dwugłowego. Wszołek opuścił część przygotowań do rundy wiosennej z powodu urazu i nie zagrał przeciwko Koronie Kielce.
Dla Wojskowych to kolejny cios w kontekście walki o utrzymanie. Legia zajmuje obecnie 16. miejsce w tabeli z dorobkiem 20 punktów. Już w najbliższy weekend stołeczny zespół zmierzy się w Katowicach z GKS-em, a następnie przy Łazienkowskiej podejmie Wisłę Płock.
Kibice Legii również nie kryją niezadowolenia z obecnej sytuacji. Po meczu w Gdyni wyrazili swoje frustracje, głośno krytykując piłkarzy. Wszołek w bieżącym sezonie rozegrał 32 mecze we wszystkich rozgrywkach, zdobył cztery bramki i dorzucił cztery asysty. Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia.









