Tymoteusz Puchacz zostanie na stałe w Sabah Baku
Tymoteusz Puchacz w końcu znalazł miejsce, w którym czuje się dobrze i stanowi o sile zespołu. Latem tamtego roku zdecydował się na wypożyczenie do Azerbejdżanu. Chyba nikt nie był w stanie przewidzieć, że Sabah Baku zostanie najlepszą drużyną w kraju. Co więcej, przed zawodnikiem szansa na zdobycie dubletu. Lada moment powalczą także w finale krajowego pucharu.
Ostatnio dużo się mówiło o przyszłości lewego obrońcy. Puchacz nie ukrywał, że chciałby zostać na stałe w Sabah. Klub z Baku miał opcję wykupienia reprezentanta Polski z Holstein Kiel. Okazuje się, że skorzystał z tej opcji, co potwierdził piłkarz w rozmowie z Weszło.
– Wiedziałem, że Sabah ma opcję wykupu, ale musiałem dogadać się z nimi na pieniądze. To nie tak, że kontrakt był już dogadany i wystarczyło aktywować temat. Musieli mi przedstawić warunki. Karty były po mojej stronie. Z mojej perspektywy w Azerbejdżanie zaproponowali mi fajny kontrakt. Trzyletni i z dobrymi pieniędzmi. […] Odpowiadając na pytanie – Sabah mnie wykupi. Dogadaliśmy się już też na kontrakt indywidualny, więc to się wydarzy – zdradził Tymoteusz Puchacz w rozmowie z Weszło.
W tym sezonie Puchacz rozegrał 32 mecze we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył 2 gole i zaliczył 12 asyst. Nowy kontrakt z Sabah ma obowiązywać przez następne trzy lata, a więc do czerwca 2029 roku.









