Manchester nie dał szans Tottenhamowi. Romero przyczynił się do porażki
Gospodarze rywalizacji na Old Trafford przystępowali do tego pojedynku po serii trzech zwycięstw z rzędu. Manchester United wygrał z lokalnymi rywalami (2:0), Arsenalem (3:2) i z Fulham (3:2). Natomiast Tottenham w Premier League przegrał z West Hamem (1:2) i zremisował z Burnley (2:2), a także z Manchesterem City (2:2).
Spurs od 29. minuty musieli radzić sobie w dziesiątkę. Bezpośrednią czerwoną kartkę za brutalny faul na Casemiro obejrzał Cristian Romero. Argentyńczyk po raz drugi w tym sezonie przedwcześnie opuścił boisko. Podopieczni Michaela Carricka wykorzystali grę w przewadze już dziewięć minut później – Bryan Mbeumo skorzystał z dogrania Kobbiego Mainoo i pokonał Guglielmo Vicario.
Po zmianie stron Manchester kontynuował ofensywę, ale kibice Czerwonych Diabłów na drugie trafienie czekali aż do 81. minuty. Diogo Dalot dorzucił z prawej strony, a Bruno Fernandes zamknął akcję strzałem bez przyjęcia.
Gospodarze wygrali ze Spurs 2:0 i po 25 meczach mają na koncie 44 punkty. Ten wynik aktualnie daje im 4. lokatę. Natomiast londyńczycy z dorobkiem 29 oczek plasują się na 14. miejscu.
Manchester United – Tottenham 2:0 (1:0)
Mbeumo 38′, Bruno Fernandes 81′









