Barcelona chce finału mundialu 2030 na Camp Nou
Barcelona jasno deklaruje sportowe ambicje na najwyższym poziomie. Podczas Gali Mundo Deportivo burmistrz Jaume Collboni ogłosił, że miasto zgłosiło kandydaturę do organizacji finału mistrzostw świata 2030. Informacja została oficjalnie przekazana zarówno Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, jak i FIFA.
Collboni podkreślił, że Barcelona od lat konsekwentnie zabiega o największe wydarzenia sportowe. – Barcelona zawsze miała ambicję być gospodarzem wielkich imprez. Kilka dni temu przekazałem prezesowi federacji, że bardzo zależy nam na finale mundialu i że będziemy na to przygotowani – powiedział burmistrz. Wprost wskazał także Camp Nou jako naturalną arenę takiego spotkania.
Po zakończeniu przebudowy Camp Nou będzie mógł pomieścić 104 600 kibiców i stanie się największym obiektem piłkarskim w Hiszpanii. To stawia go w bezpośredniej rywalizacji z Santiago Bernabeu oraz stadionem Hassana II w Casablance, który wciąż jest w budowie.
FIFA oceniła wszystkie trzy stadiony identycznie na etapie wstępnej analizy projektu. Ostateczna decyzja w sprawie lokalizacji finału ma zapaść najpóźniej w 2028 roku. – To, co dobre dla Barcelony, jest dobre dla Katalonii i całej Hiszpanii – zaznaczył Collboni, podkreślając także inwestycje miasta w sport młodzieżowy i infrastrukturę. Starania o finał mistrzostw świata to nie jedyny cel Camp Nou. Miasto oficjalnie ubiega się również o organizację finału Ligi Mistrzów w 2029 roku.
Zobacz również: Milik znów łączony z Górnikiem. Klub przerywa milczenie









