Nie patrzy na nazwę rywala. Maksym Chłań zdradził swoje podejście
Maksym Chłań szybko zaaklimatyzował się w Górniku Zabrze, notując jednocześnie postępy pod względem sportowym z meczu na mecz. W sobotnim starciu z Piastem Gliwice zawodnik zdobył swojego trzeciego gola w sezonie. Piłkarz opowiedział, czy drużyna przystępowała do derbów podwójnie zmotywowana.
– Jeśli chodzi o podejście do meczu, to na każde spotkanie wychodzimy bardzo zmotywowani, zawsze gramy o zwycięstwo. Nie ma znaczenia, czy gramy z Piastem Gliwice, czy z najlepszą drużyną PKO BP Ekstraklasy. Do każdego meczu podchodzimy tak samo – usłyszał Goal.pl od Chłania po starciu z Niebiesko-czerwonymi.
Według wielu opinii ofensywny zawodnik Górnika był najlepszą postacią spotkania. Sam piłkarz odniósł się do takiej narracji.
– Czy to był mój najlepszy mecz w tym sezonie ligowym? Mam nadzieję, że jeszcze zagram lepszy. Nie wiem. Każdy mecz jest inny, każdy jest ważny i z każdego można coś wyciągnąć – przekazał Chłań.
Górnik przed kolejnym wyzwaniem
Już w najbliższą sobotę zespół z Zabrza zmierzy się z Lechem Poznań. Rywalizacja zapowiada się bardzo ciekawie. Na jej temat głos zabrał również były piłkarz Lechii Gdańsk.
– Na pewno to będzie trudne spotkanie. Lech to bardzo dobra drużyna, trzeba będzie uważać na wiele elementów ich gry. Z drugiej strony my skupiamy się przede wszystkim na sobie i na tym, żeby dobrze się przygotować – rzekł Chłań.
Maksym Chłań jest teraz kluczową postacią Górnika Zabrze?
- Tak, zdecydowanie
- Jeszcze nie do końca
- Nie, drużyna jest mocniejsza jako całość
W trwającej kampanii ukraiński zawodnik zdobył jak dotąd trzy bramki. Piłkarz został wprost zapytany o to, jaki ma cel pod tym względem. Odpowiedział jednak w dość wyważony sposób.
– To była moja trzecia bramka w tym sezonie. Czy mam cel, ile chcę strzelić? Nie stawiam sobie konkretnej liczby. Najważniejsze jest to, żeby drużyna wygrywała, a ja będę robił wszystko, żeby jej w tym pomóc – zakończył zawodnik Górnika.
Chłań trafił do Górnika Zabrze w sierpniu minionego roku, podpisując kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2027 roku. Rynkowa wartość zawodnika szacowana jest obecnie na 1,5 miliona euro.









