Tottenham, Aston Villa oraz Newcastle chcą Brahima Diaza
Brahim Diaz nie jest obecnie podstawowym zawodnikiem Realu Madryt, ponieważ notowania takich piłkarzy jak Kylian Mbappe, Vinicius Junior czy Rodrygo Goes stoją wyżej w hierarchii ustalanej przez Alvaro Arbeloę. Marokańczyk najczęściej pełni rolę zmiennika i nie może liczyć na regularne występy w wyjściowej jedenastce.
Gdyby więc 26-letni skrzydłowy wyraził chęć odejścia w poszukiwaniu większej liczby minut, z pewnością nie narzekałby na brak zainteresowania ze strony innych klubów. Jego technika, dynamika i doświadczenie z topowych lig sprawiają, że pozostaje bardzo atrakcyjnym nazwiskiem na rynku.
Jak podaje brytyjski portal „TEAMtalk”, o jego względy w końcówce zimowego okienka transferowego zabiegają trzy zespoły Premier League – Tottenham Hotspur, Aston Villa oraz Newcastle United. W każdej z tych drużyn Diaz mógłby liczyć na ważniejszą rolę w ofensywie, co stanowi dla niego kuszącą perspektywę. Teraz wszystko zależy od tego, czy angielskie kluby zdecydują się złożyć Realowi Madryt oficjalne oferty oraz jakie decyzje podejmą władze ze stolicy Hiszpanii i sam zawodnik.
Reprezentant Maroka wrócił na Santiago Bernabeu w 2023 roku po trzyletnim wypożyczeniu spędzonym w Milanie, z którym sięgnął po mistrzostwo Włoch. W obecnej kampanii rozegrał 20 spotkań, zdobył jedną bramkę i zanotował dwie asysty. Urodzony w Maladze piłkarz błyszczał na Pucharze Narodów Afryki, gdzie strzelił pięć goli, choć w finale zmarnował rzut karny. Jego wycena na poziomie 35 milionów euro sprawia, że może być łakomym kąskiem dla gigantów z Anglii.









