Carver odchodzi, piłkarze też? Jeden już to zapowiedział
Lechia Gdańsk w pewnym momencie rundy wiosennej mogła nawet marzyć o awansie do europejskich pucharów, ale końcówka sezonu w jej wykonaniu była fatalna. Zaliczyła siedem kolejnych spotkań bez wygranej, a porażka w Niecieczy z Bruk-Bet Termalicą przesądziła o jej sensacyjnym spadku do Ekstraklasy. Atmosfera w klubie jest fatalna, o czym świadczy chociażby wypowiedź Johna Carvera. Trener bezpośrednio po tym spotkaniu potwierdził, że nie będzie dalej prowadził Lechii.
Po spadku do pierwszej ligi Lechię czeka prawdziwa rewolucja kadrowa. Trudno sobie wyobrazić, aby na zapleczu Ekstraklasy grali tacy piłkarze, jak Tomas Bobcek, Camilo Mena czy Ivan Zhelizko. Ten pierwszy dopiero co sięgnął po koronę króla strzelców, a zainteresowanie jego usługami jest bardzo duże. Kibice mieli nadzieję, że o ponowny awans do elity z drużyną będzie walczył Rifet Kapić, czyli jej kapitan. Okazuje się jednak, że ten ma inne plany.
Choć Kapić ma umowę ważną do 2027 roku, nie zamierza spędzać kolejnego sezonu w Lechii. Tomasz Galiński z redakcji „WP Sportowe Fakty” ujawnił, że ten miał już informować o swoim odejściu. Z pewnością podobnych komunikatów w następnych dniach i tygodniach będzie więcej.
Kapić w tym sezonie Ekstraklasy uzbierał pięć bramek oraz trzy asysty w 32 występach. Dołożył do tego również asystę w Pucharze Polski. Dla Lechii gra od 2023 roku, kiedy ta rozgrywała swoje mecze jeszcze w pierwszej lidze.









