Wielka feta w Krakowie
Wisła Kraków cztery lata czekała na powrót do PKO Ekstraklasy. To udało się zrealizować dopiero w tym sezonie. I choć Biała Gwiazda pewna jest powrotu do elity od kilkunastu dni, to jednak dopiero po dzisiejszym ostatnim meczu tego sezonu, przyszedł czas na wielkie świętowanie. Szczególnie w dobrych nastrojach, bowiem zespół wygrał przed własną publicznością 2:0 z Pogonią Siedlce.
Niemniej to, co najistotniejsze z perspektywy klubu i kibiców działo się po zakończeniu spotkania i w ogóle poza stadionem. W wieczornych godzinach bowiem piłkarze Wisły Kraków na autokarze przemierzyli miasto i zjawili się na rynku, gdzie w obecności nawet kilkunastu tysięcy ludzi świętowali powrót do elity. Jak widać na obrazkach z mediów społecznościowych, rynek wypełnił się fanami, którzy w świetnej atmosferze bawili się wspólnie z zespołem.
Na rynku pojawiła się także pirotechnika. Fani odpalili race, które opanowały rynek, a w tle pobrzmiewały wystrzały fajerwerków. Następnie fani skandowali m.in. nazwisko trenera Mariusza Jopa i Jarosława Królewskiego, czyli architektów sukcesu klubu. Z balkonu Sukiennic zespół skierował kilka słów do zgromadzonego tłumu i stamtąd przebiegała dalsza część fety. Intonowany był m.in. hymn klubu.
Zobacz także: Wisła Kraków w wielkim stylu pożegnała się z 1. Ligą









