Milan przegrał awans do Ligi Mistrzów
Milan przegrał z Cagliari i stracił szansę na awans do Ligi Mistrzów, co było głównym celem drużyny. Rossoneri zawiedli w spotkaniu z rywalem, który nie walczył już o nic w tabeli. To właśnie wynik z San Siro sprawił, że pozycja Massimiliano Allegriego ponownie znalazła się pod dużym znakiem zapytania.
Brak awansu do kolejnej edycji Ligi Mistrzów uruchomił także ważne konsekwencje kontraktowe. W umowie szkoleniowca znajdowała się klauzula automatycznego przedłużenia współpracy do 2028 roku. Warunkiem było jednak wywalczenie miejsca w Champions League. Ten zapis nie został aktywowany, dlatego obecny kontrakt nadal obowiązuje tylko do lipca 2027 roku.
W klubie mają rozpocząć się kluczowe rozmowy dotyczące przyszłości trenera. Gerry Cardinale i Zlatan Ibrahimović opuścili stadion bez komentarzy. Włoskie media podkreślają jednak, że najbliższe godziny mogą mieć ogromne znaczenie dla dalszego kierunku Milanu.
Do tej pory właściciel klubu miał pozostawać w dobrych relacjach z Allegrim. Ostatnie wydarzenia mogą jednak wzmocnić stanowisko Ibrahimovicia, który od dłuższego czasu miał opowiadać się za zmianą na ławce trenerskiej. Jednocześnie Calciomercato utrzymuje, że sam Allegri nie zamierza podać się do dmisji po fatalnym zakończeniu sezonu.
Mimo to, coraz głośniej mówi się nawet o możliwym zwolnieniu szkoleniowca. Dodatkowe spekulacje wywołało zachowanie Allegriego po meczu. Trener nie pojawił się na rozmowach z mediami i uniknął pytań po końcowym gwizdku.








