Alaba odszedł z Realu Madryt
David Alaba pożegnał się z Realem Madryt po zwycięstwie nad Athletic Club. Klub zdecydował się nie przedłużać kontraktu z austriackim defensorem. Wpływ miały wiek zawodnika, wysokie zarobki i problemy zdrowotne, które mocno utrudniały mu regularną grę. Jego historia w Madrycie zakończyła się po pięciu sezonach i 131 występach. Kilka godzin po ostatnim meczu Alaba opublikował w mediach społecznościowych poruszający wpis skierowany do kibiców.
– Dziękuję Realowi Madryt. Przeżyłem w piłce wiele rzeczy i wiem, że emocjonalne chwile są częścią tej drogi. Ale pożegnanie z Realem Madryt jest czymś naprawdę wyjątkowym – napisał były już piłkarz Królewskich.
W dalszej części wrócił wspomnieniami do swojego przyjazdu do Hiszpanii. – Przyjechałem do Madrytu z rodziną i przyjaciółmi pełen marzeń i wielkich oczekiwań. To czego doświadczyłem przez ostatnie pięć lat zostanie ze mną do końca życia – podkreślił.
Alaba wspomniał także trudniejsze momenty swojej kariery. Szczególnie ważny był dla niego okres związany z kontuzją. – To był jeden z najtrudniejszych momentów całej mojej kariery. Dlatego jestem jeszcze bardziej wdzięczny za wsparcie klubu, kolegów z drużyny i kibiców – przyznał.
Obrońca podkreślił również, że Madryt stał się dla niego drugim domem. – To miasto, ten klub i ci ludzie przyjęli nas z ogromnym ciepłem od pierwszego dnia – napisał. Na zakończenie nie ukrywał emocji. – Pożegnania są bardzo trudne, ale jednocześnie jestem pełen motywacji przed nowym rozdziałem – zakończył Alaba.









