Podolski przywrócił klub do życia
Lukas Podolski dotrzymał słowa i wrócił tam, gdzie wszystko się zaczęło. Kibicem Górnika był od dziecka, ale dopiero na stare lata mógł i zdecydował się przybrać jego barwy. Ta historia nadaje się na film i taki już powstał, bo na początku czerwca będzie można go obejrzeć na Netflixie.
W swoim ostatnim sezonie jako piłkarz Podolski doprowadził Górnika do zdobycia Pucharu Polski i wicemistrzostwa kraju. To coś, czego w Zabrzu nie przeżywano od kilkudziesięciu lat. „W międzyczasie” Poldi został właścicielem klubu, który po latach przerwy znów zagra w pucharach.
Napastnik priorytetem
A przed nowym właścicielem wyzwania transferowe. Jeśli chodzi o przyszły sezon, to oczywistym jest, że Górnik potrzebuje wzmocnień zwłaszcza w ataku. Informowaliśmy już, że dotarły do nas wieści, iż zabrzanie zainteresowali się napastnikiem 1. FC Kaiserslautern.
Ale teraz mamy prawdziwą bombę! Choć zdajemy sobie sprawę, że o realizację tej transakcji będzie niezwykle trudno. Otóż z naszych informacji wynika, że Górnik chce sprowadzić Afimico Pululu!
Ta informacja zszokowała nas na tyle, że w pierwszym momencie ciężko było w nią uwierzyć. Ale… Z naszych kolejnych ustaleń wynikało, że faktycznie konkretne kroki zostały podjęte.
Jak ustaliliśmy, na początku tego tygodnia Górnik wykonał konkretne ruchy, aby przekonać Pululu do swojego projektu. Wcześniej jako pierwsi informowaliśmy, że Pululu odejdzie z Jagiellonii.
Oczywiście, wciąż ciężko uwierzyć, że ta operacja się uda, bo napastnik Jagiellonii ma sporo innych opcji, niemniej fakt, że 14-krotny mistrz Polski podjął taką próbę, na pewno jest wart odnotowania. Bo świadczy o tym, że nowy Górnik naprawdę chce mocno iść do przodu.









