Julian Alvarez nie trafi do Barcelony? Agent gwiazdora wyraził się jasno
Robert Lewandowski wciąż imponuje formą i strzela mnóstwo goli, ale działacze muszą myśleć o przyszłości. Polski napastnik jest coraz bliżej końca swojej przygody na Camp Nou, dlatego Barcelona szuka godnego następcy. Jednym z wymarzonych kandydatów jest Julian Alvarez. Argentyńczyk ma wszystkie cechy, aby stać się nowym liderem ofensywy Blaugrany.
Obecnie sytuacja finansowa Dumy Katalonii jest jednak zbyt skomplikowana, żeby przeprowadzić tak kosztowną transakcję. Jeśli jednak klub wróci do zasady 1:1, transfer gwiazdora Atletico Madryt może stać się realnym celem.
Zarząd wierzy, że 25-letni snajper byłby idealnym wzmocnieniem zespołu, biorąc pod uwagę także kolejne lata. Katalończycy muszą jednak uzbroić się w cierpliwość, ponieważ sprowadzenie tak klasowego zawodnika od bezpośredniego rywala zawsze wiąże się ze sporymi problemami negocjacyjnymi.
Ostatnio w mediach pojawiły się plotki o rzekomym spotkaniu agenta piłkarza z dyrektorem sportowym Barcelony, do którego miało dojść na początku stycznia. Fernando Hidalgo postanowił jednak natychmiast uciąć te spekulacje w rozmowie z dziennikarzami.
Przedstawiciel mistrza świata stwierdził, że obecnie żadne rozmowy z Deco nie miały miejsca. Jednocześnie podkreślił, że jego klient ma ważny kontrakt i zamierza go respektować. Alvarez ma ważną umowę do 2030 roku.
Hidalgo zaznaczył przy tym, że każdy zainteresowany klub powinien najpierw kontaktować się z zarządem Los Colchoneros. Mimo wysokiej klauzuli i długiego kontraktu plotki o transferze nie cichną. Reprezentant Argentyny cały czas przyciąga uwagę największych gigantów.
Zobacz także: Marc Casado podjął decyzję. Jasna deklaracja pomocnika Barcelony









