Barcelona nie przyspieszy powrotu Gavi po kontuzji Pedriego
FC Barcelona musi radzić sobie z kolejnym problemem w środku pola. Kontuzja Pedriego odniesiona w Pradze osłabiła drużynę na około miesiąc, jednak nie wpłynie na harmonogram rehabilitacji Gaviego. Obaj piłkarze występują na tej samej pozycji, ale sztab medyczny nie zamierza podejmować ryzyka.
Gavi przechodzi zaplanowany proces powrotu do zdrowia po operacji łąkotki w prawym kolanie. Zabieg został wykonany 23 września, a dopiero pod koniec lutego minie pięć miesięcy od interwencji. To wtedy możliwa będzie dokładniejsza ocena gotowości zawodnika do gry. Do tego czasu plan nie ulegnie zmianie.
Rehabilitacja przebiega zgodnie z założeniami. W najbliższym czasie Gavi ma wrócić na murawę, początkowo trenując indywidualnie. Kolejnym etapem będą zajęcia częściowe z zespołem, a dopiero później pełne treningi grupowe. Każdy z tych kroków wymaga czasu, którego klub nie zamierza skracać nawet w obliczu absencji Pedriego.
Pedri ma pauzować około czterech tygodni. Dla Barcelony oznacza to trudniejszy okres, ale jednocześnie dobrą wiadomością jest perspektywa powrotu obu pomocników na decydującą fazę sezonu. Ich występ w play off Ligi Mistrzów stoi pod znakiem zapytania, dlatego kluczowy staje się bezpośredni awans do najlepszej ósemki.
Hansi Flick ma jednak alternatywy. Z powodu zawieszenia Frenkiego de Jonga w meczu z Kopenhaga skorzysta z innych rozwiązań w środku pola. Do dyspozycji pozostają Eric Garcia, Bernal, Casado oraz młody Tommy Marques. Bardziej ofensywne role mogą przejąć Fermin i Dani Olmo.
Zobacz również: Milan dogadał się z gwiazdą. Finalizacja rozmów o krok









