Cichy sojusz, wielki konflikt. Nowe światło na relacje Barcelony i Realu

FC Barcelona jest w konflikcie z Realem Madryt od dłuższego czasu i to na różnych płaszczyznach. Tymczasem szokujące wieści na temat Joana Laporty przekazał "El Confidencial".

Joan Laporta
Obserwuj nas w
fot. LaPresse / Alamy Na zdjęciu: Joan Laporta

Joan Laporta został prezydentem Barcelony dzięki pomocy Florentino Pereza

FC Barcelona rywalizuje w obecnej kampanii z Realem Madryt o mistrzostwo La Liga. W tym sezonie drużyny miały już dwukrotnie okazję zmierzyć się ze sobą. Raz w rozgrywkach ligowych górą byli Królewscy. Z kolei w finale turnieju o Superpuchar Hiszpanii lepsza okazała się Barca. Tymczasem interesujące wieści przekazał „El Confidencial”.

Źródło twierdzi, że Joan Laporta został prezydentem Blaugrany dzięki pomocy prezesa Królewskich – Florentino Pereza. W momencie, gdy Laporta miał obowiązek wpłacić 124,6 miliona euro na konto klubu, lecz nie dysponował niezbędnymi środkami, to właśnie Perez wstawił się za nim w banku, pomagając jednocześnie swojemu największemu rywalowi.

Bank początkowo niechętnie zatwierdzał płatność, ponieważ Barcelona była pogrążona w kryzysie finansowym i nie mogła zagwarantować terminowej spłaty zobowiązania. W każdym razie upór Pereza ostatecznie doprowadził do tego, że bank zgodził się na przeprowadzenie transakcji.

Powodem takiego zachowania prezesa Realu Madryt było to, że w tamtym momencie uważał Laportę za sojusznika w projekcie Superligi. Później jednak Barcelona podjęła decyzję o wycofaniu się ze swoich planów.

W kwietniu 2021 roku utworzenie Superligi ogłosiło dwanaście czołowych europejskich klubów: Real Madryt, Juventus, FC Barcelona, Atletico Madryt, AC Milan, Inter Mediolan, Manchester United, Manchester City, Chelsea, Liverpool, Tottenham oraz Arsenal. Projekt został jednak szybko zawieszony po groźbie sankcji ze strony UEFA. Ostatecznie niemal wszyscy uczestnicy opuścili Superligę.

POLECAMY TAKŻE