Pogoń ma nowe zobowiązania. Haditaghi rozczarowany
Alex Haditaghi postawił na pełną transparentność. Właściciel Portowców w rozmowie z Goal.pl zdradził, czego nie będzie tolerował. Natomiast we wtorek Kanadyjczyk wypowiedział się na temat kwestii finansowych i ujawnił, ile dokładnie wynosi aktualny dług klubu. Dzień później poinformował o niespodziewanych problemach, z którymi musi zmierzyć się Pogoń Szczecin.
– Od momentu uruchomienia naszego działu księgowości i przejęcia finansów Pogoń Women na własnej platformie, w systemach i z wykorzystaniem kontroli od OPA Omnia, odkryliśmy, że drużyna kobiet, której Pogoń w około 96% jest własnością, ma znaczne długi i zobowiązania. Zobowiązania te nie zostały nam wcześniej ujawnione i nie byliśmy ich wówczas świadomi. Mówiąc wprost, sytuacja nie jest przyjemna – przyznał Haditaghi na portalu X.
– W rezultacie Artur, były prezes kobiecej drużyny, i nasza organizacja wspólnie postanowili się rozstać. Tan Kesler został mianowany nowym prezesem kobiecej drużyny. Jednocześnie będziemy aktywnie poszukiwać silnej, szanowanej, odpowiedzialnej finansowo i kompetentnej osoby ze Szczecina, która dołączy do nas i obejmie stanowisko prezesa. – dodał właściciel Dumy Pomorza.
– Na tym etapie szacujemy, że całkowite zadłużenie kobiecej drużyny mieści się w przedziale od 2 000 000 do 3 000 000 zł, choć dokładna kwota jest wciąż weryfikowana. To kolejny problem, który musimy rozwiązać i właśnie to zrobimy. Wreszcie, w tym miesiącu również księgowość Akademii Pogoń zostanie przeniesiona do naszej struktury księgowej. Mamy szczerą nadzieję, że i tam nie będzie większych niespodzianek – zakończył Haditaghi.









