Fluminense straci Thiago Silvę. Weteran chce wrócić do Europy
Thiago Silva ma ważny kontrakt z macierzystym Fluminense obowiązujący do 30 czerwca 2026 roku, jednak wszystko wskazuje na to, że umowa nie zostanie wypełniona do końca. Jak informuje brazylijski portal „ge.globo”, doświadczony stoper zdecydował już o odejściu z aktualnego klubu w trakcie nadchodzącego zimowego okienka transferowego.
Rozstanie ma nastąpić za porozumieniem stron, co otworzy rutynowanemu piłkarzowi drogę do nowego wyzwania. Dla 41-letniego defensora to bardzo trudna decyzja, lecz jest ona podyktowana jasno określonym celem sportowym na najbliższe miesiące.
Jak dodaje wspomniany serwis, środkowy obrońca planuje bowiem powrót do Europy, aby zwiększyć swoje szanse na udział w mistrzostwach świata. Turniej odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku, a Silva wciąż wierzy w swoje możliwości. Pomimo zaawansowanego wieku czuje się gotowy, by rywalizować na najwyższym poziomie i pomóc prowadzonej przez Carlo Ancelottiego reprezentacji Brazylii na mundialu 2026.
W ostatnich tygodniach Thiago Silva był łączony z powrotem do Milanu, gdzie z powodzeniem występował w latach 2009-2012. Massimiliano Allegri szuka nowego stopera i może postawić na swojego starego znajomego. Niewykluczone jednak, że 41-latek zakotwiczy w innym europejskim klubie. W swoim bogatym CV ma również Chelsea, PSG oraz Juventude. Podczas kariery triumfował w Lidze Mistrzów w sezonie 2020/2021.









