Panathinaikos Ateny obserwuje sytuację Andreasa Christensena
Andreas Christensen jest związany kontraktem z Barceloną jedynie do 30 czerwca 2026 roku. Choć przedstawiciele hiszpańskiego klubu oraz duńskiego zawodnika od dłuższego czasu prowadzą rozmowy na temat przedłużenia współpracy, to jak dotąd nie udało się osiągnąć pełnego porozumienia. Sytuacja doświadczonego defensora wzbudza ogromne zainteresowanie na rynku transferowym, ponieważ może on opuścić stolicę Katalonii bez kwoty odstępnego. Taki scenariusz z dnia na dzień wydaje się coraz bardziej możliwy.
Jeśli środkowy obrońca ostatecznie nie podpisze nowej umowy, z pewnością nie będzie narzekał na brak ofert. Pozyskanie stopera o jego jakości na korzystnych warunkach byłoby bowiem bardzo atrakcyjną okazją. Przypomnijmy, że w ostatnich miesiącach Christensen był poważnie łączony między innymi z Arsenalem, Tottenhamem Hotspur oraz Milanem.
Jak informuje dziennikarz Ekrem Konur, do walki o jego podpis może włączyć się również Panathinaikos Ateny. Grecki gigant widziałby Duńczyka w swoim składzie na życzenie nowego szkoleniowca – Jacoba Neestrupa – który doskonale zna potencjał swojego rodaka.
Wychowanek Brondby IF występuje w barwach Barcelony od lipca 2022 roku, kiedy trafił do drużyny Blaugrany na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu kontraktu z Chelsea. W trakcie swojej kariery reprezentował również Borussię Moenchengladbach. W koszulce katalońskiej ekipy rozegrał dotychczas 98 spotkań, zdobył pięć bramek i zanotował trzy asysty. Mierzący 187 centymetrów obrońca jest obecnie wyceniany na 10 milionów euro.








