Ukraińcy lepsi od Polaków w meczu towarzyskim
W niedzielny wieczór we Wrocławiu odbyło się spotkanie towarzyskie pomiędzy reprezentacjami Polski i Ukrainy. Obie drużyny nie zdołały zakwalifikować się do tegorocznych mistrzostw świata, dlatego zdecydowały się wykorzystać termin FIFA na przygotowania do nadchodzących rozgrywek Ligi Narodów oraz eliminacji Euro 2028. Selekcjoner ekipy Biało-Czerwonych – Jan Urban – postawił na mocne zestawienie, bo w podstawowym składzie nie zabrakło Roberta Lewandowskiego czy Piotra Zielińskiego.
Choć początek meczu był wyrównany, a nawet ze wskazaniem na naszych rodaków, to z biegiem czasu coraz groźniejsi stawali się Ukraińcy. W 34. minucie prowadzenie swojej drużynie zapewnił Roman Yaremchuk, który efektownym strzałem pokonał Marcina Bułkę. Polacy próbowali szybko odpowiedzieć, jednak brakowało im skuteczności pod bramką rywali. Tuż przed przerwą, w 44. minucie, na 2:0 podwyższył Andriy Yarmolenko. Do szatni zawodnicy schodzili przy dwubramkowej przewadze zespołu Andrei Maldery.
W drugiej połowie kibice nie doczekali się już kolejnych trafień. Obaj trenerzy przeprowadzili wiele zmian, dając szansę zawodnikom rezerwowym, aczkolwiek obraz gry nie uległ większej zmianie. Ostatecznie reprezentacja Polski przegrała 0:2 z Ukrainą, rozczarowując publiczność zgromadzoną na Tarczyński Arenie we Wrocławiu. Drużyna Jana Urbana będzie miała jednak okazję do szybkiej rehabilitacji, ponieważ już w środę (3 czerwca) o godzinie 20:45 zmierzy się z Nigerią na PGE Narodowym w Warszawie.
Polska – Ukraina 0:2 (0:2)
0:1 Roman Yaremchuk 34′
0:2 Andriy Yarmolenko 44′









