Jakub Kamiński: Trener Urban mógł sprawdzić różnych zawodników w różnych ustawieniach
Reprezentacja Polski nie zmazała plamy po przegranych barażach o Mistrzostwa Świata 2026. W niedzielę podopieczni Jana Urbana okazali się gorsi od Ukrainy (0:2). Selekcjoner dokonał mnóstwo zmian w składzie, przez co nasza gra nie wyglądała najlepiej. Biało-Czerwoni zasłużenie przegrali. Przed nimi teraz mecz z Nigerią, który odbędzie się w najbliższą środę.
Tymczasem Jakub Kamiński jako pierwszy pojawił się przed mikrofonami TVP Sport. Skrzydłowy FC Koln podsumował występ reprezentacji Polski i wskazał na plusy. 23-latek przyznaje, że mecz z Ukrainy był dobrą okazją dla Jana Urbana, aby mógł sprawdzić zawodników w rożnych ustawieniach.
– Myślę, że największym plusem jest to, że trener Urban mógł sprawdzić różnych zawodników w różnych ustawieniach. Skład był pomieszany, więc każdy mógł się pokazać. Strzelili nam dwie bramki. Dużo sytuacji nie mieli, ale jak mieli, to strzelali. Fajnie, że można to było sprawdzić. Były plusy i były minusy, niektórzy grali ze sobą pierwszy raz, więc brakowało tych automatyzmów – powiedział były piłkarz Lecha Poznań.
Jakub Kamiński w narodowych barwach rozegrał już 30 spotkań. Skrzydłowy FC Koln zdołał trzykrotnie wpisać się na listę strzelców.









