Dramat Ter Stegena! Potwierdził, że czeka go operacja
Marc-Andre ter Stegen w ostatnich latach ma niesamowitego pecha. Najpierw w sezonie 2024/2025 doznał kontuzji, która wyłączyła go z gry niemalże na całe rozgrywki. Na dodatek stracił miano pierwszego bramkarza w FC Barcelonie na rzecz Wojciecha Szczęsnego. Gdy wrócił do zdrowia, nową jedynką Katalończyków został Joan Garcia. 33-latek musiał pogodzić się z rolą trzeciego golkipera.
W styczniu ze względu na brak szans na regularną grę zdecydował się na zmianę otoczenia. Barcelona wypożyczyła go do innego katalońskiego klubu – Girony. W nowym zespole zdążył zagrać w dwóch meczach i… doznał kontuzji. Media spekulowały o operacji, a co za tym idzie, kolejnej kilkumiesięcznej przerwie. Reprezentant Niemiec potwierdził to na swoim Instagramie.
– Większość z was nie zna mnie osobiście, więc chciałbym się z wami czymś podzielić. Jestem pozytywną osobą. Zawsze miałem takie nastawienie i niosłem je ze sobą przez wszystkie wyzwania, z którymi się mierzyłem, ale to jest dla mnie wyjątkowo trudny moment. W zeszły weekend wydarzyło się najgorsze: doznałem kontuzji podczas meczu. Dopiero co przyjechałem do Girony, gdzie od pierwszej chwili spotkałem się z ogromnym ciepłem i życzliwością. Naprawdę nie mogłem się doczekać, żeby być częścią zespołu i pomóc w realizacji naszego wspólnego celu – zaczął Marc-Andre ter Stegen.
– Teraz moja rola musiała całkowicie się zmienić, ale moje wsparcie dla drużyny pozostaje niezmienne. To nie jest tylko świetna grupa zawodników i sztab szkoleniowy. To jest jak rodzina i od samego początku czułem ich wsparcie i bliskość. Dla nas, sportowców, największą radością jest rywalizacja: treningi i granie. Muszę zrobić od tego przerwę na kilka miesięcy, ponieważ zdecydowałem się poddać operacji. Wrócę – zakończył bramkarz.









