TOP 5 polskich akcentów za granicą. Żukowski nieoczywistym bohaterem
Ostatnie dni przyniosły sporo mocnych występów polskich piłkarzy grających poza krajem. Padły ważne gole, były kluczowe interwencje i momenty, które wpłynęły na losy meczów. Tym razem błyszczeli nie tylko ofensywni liderzy, ale też zawodnicy od „czarnej roboty”.
Oto trzecie notowanie TOP 5 polskich akcentów za granicą według redakcji Goal.pl. Liczy się forma, znaczenie dla drużyny i wpływ na wynik. Staramy się wybierać również nieoczywistych bohaterów, którzy zasługują na wyróżnienie.

Kamil Grabara
Kamil Grabara znów został jednym z bohaterów kolejki Bundesligi. W meczu z Mainz obronił rzut karny i zaliczył aż sześć skutecznych interwencji. Wolfsburg przegrał 1:3, ale skala zagrożenia pod jego bramką była ogromna, rywale wykręcili współczynnik xG na poziomie 4,37. Polak długo trzymał zespół przy życiu.
Występ golkipera docenił magazyn „Kicker”, który wystawił mu notę 1,5 i umieścił w jedenastce kolejki. To już trzecia taka nominacja w sezonie. Co ważne, Grabara obronił trzeci rzut karny w tych rozgrywkach i jest w ścisłej czołówce lig TOP 5 pod tym względem.
Piotr Zieliński
Piotr Zieliński dał sygnał do wielkiego powrotu Interu w meczu z Pisą. Mediolańczycy przegrywali 0:2, gdy Polak wywalczył rzut karny i sam zamienił go na gola. Od tego momentu wszystko się odwróciło, a Inter ostatecznie rozbił rywala.
Włoskie media podkreślały, że przejął dużą odpowiedzialność w środku pola pod nieobecność Calhanoglu. Chwalono go za kontrolę gry i wpływ na przebieg spotkania, mimo że nie ustrzegł się kilku strat.
Mateusz Żukowski
Mateusz Żukowski przeżywa najlepszy okres w karierze i ponownie jest pozytywną niespodzianką naszego notowania. W derbowym meczu z Dynamem Drezno znów wpisał się na listę strzelców. To jego szósty gol od listopada, a liczby z obecnego sezonu na zapleczu Bundesligi wygląają naprawdę imponująco. Polak stał się ważną postacią Magdeburga. Regularność, z jaką trafia do siatki, sprawia, że coraz trudniej mówić o przypadku.
Jakub Kiwior
Jakub Kiwior pomógł FC Porto uniknąć porażki w wyjazdowym meczu Ligi Europy z Viktorią Pilzno. Polak był solidny w defensywie, a w samej końcówce dołożył coś ekstra. To po jego asyście padł gol na wagę remisu. W trudnym meczu, gdy rywale długo bronili wyniku w osłabieniu, takie wejście obrońcy w akcję ofensywną miało ogromne znaczenie. Kiwior dał drużynie konkretny impuls w kluczowym momencie.
Nicola Zalewski
Nicola Zalewski miał swój udział w wysokim zwycięstwie Atalanty 4:0 nad Parmą. To on wywalczył rzut karny, od którego zaczęła się cała historia tego meczu. Włosi zwracali uwagę na jego spryt w tej sytuacji i aktywność na wahadle. Oceny były różne, od solidnych po bardzo wysokie, w jednym z portali dostał nawet najlepszą notę w zespole.









