Jop zostaje. Wisła wzmocni jego sztab
Wisła Kraków wywalczyła awans do Ekstraklasy, a w niedzielę odbyła się z tej okazji oficjalna feta. Po czterech latach wraca do elity i od razu zamierza walczyć o wyższe cele. Oczywiście podstawą jest utrzymanie, ale Biała Gwiazda tym się nie zadowoli.
W klubie trwają intensywne przygotowania do kolejnego sezonu. Podjęto już szereg decyzji – przedłużono chociażby kontrakty Wiktora Biedrzyckiego czy Jamesa Igbekeme. W Krakowie zostaje również Mariusz Jop, który podpisał nową umowę, ważną do połowy 2027 roku. Do tej pory Jarosław Królewski dość tajemniczo reagował w tym temacie, a media sugerowały, że planuje postawić na kogoś innego.
Ostatecznie to Jop będzie dalej odpowiadał za wyniki drużyny. Ma za sobą świetny rok na zapleczu Ekstraklasy, dominując całą stawkę. Królewski postanowił mu zaufać, ale jednocześnie zapowiedział wzmocnienie sztabu szkoleniowego.
– Wszyscy bardzo mocno podnosili to, że Wisła nie podejmuje decyzji w sprawie trenera i tak dalej. Znacie mnie – wolę podjąć decyzję po analizie wszystkich danych, bo to działa też pozytywnie dla trenera. Jeśli idziemy dalej, to znaczy, że nie była to tylko emocjonalna decyzja, tylko jest poparta danymi, różnymi analizami tego, czego potrzebujemy. To zawsze jest też relacja. My też musimy wiedzieć, czego trener od nas wymaga, żeby pracowało mu się dobrze w ekstraklasie. Chcemy merytorycznie wzmocnić sztab, ponieważ w ekstraklasie będzie więcej aspektów analitycznych – tłumaczył Królewski, cytowany przez portal LoveKrakow.pl.









