Lech pracuje nad transferami. Najważniejsze ruchy przed Ligą Mistrzów
Lech Poznań obronił tytuł mistrzowski, co potwierdza, że projekt zmierza w odpowiednim kierunku. Kolejnym krokiem jest awans do Ligi Mistrzów – a przynajmniej walka o znalezienie się w fazie ligowej. Ponowna gra w Lidze Konferencji będzie uważana za niepowodzenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę korzystną ścieżkę eliminacyjną. Klub przedłużył umowę z Nielsem Frederiksenem, co z kolei sugeruje, że obecny zespół oraz plan na grę będzie rozwijany. Kolejorz nie zamierza przeprowadzać kadrowej rewolucji.
Na ten moment Lech zakłada cztery do pięciu transferów przychodzących. Najważniejsze ruchy chce sfinalizować jeszcze przed startem eliminacji do Ligi Mistrzów. TVP Sport ujawnia, że na liście życzeń Kolejorza znajdują się nowy bramkarz, lewy obrońca, skrzydłowy oraz defensywny pomocnik. W grę wchodzi jeszcze transfer środkowego obrońcy, choć to będzie bezpośrednio powiązane z ewentualnym odejściem Wojciecha Mońki lub Antonio Milicia.
Priorytetem klubu na teraz są rozmowy w sprawie wykupienia Luisa Palmy z Celtiku. Ten sezon spędził w Poznaniu na wypożyczeniu, pokazując wiele razy, że może być wielką gwiazdą całej Ekstraklasy. Wszystko wskazuje na to, że Lecha opuści Bartosz Mrozek, czyli podstawowy bramkarz, choć na ten moment nie ma żadnych konkretnych ofert.









