Andy Robertson na celowniku Juventusu
Juventus nie zdołał wywalczyć awansu do kolejnej edycji Ligi Mistrzów po fatalnej końcówce rozgrywek Serie A. W pięciu ostatnich meczach ligowych turyńczycy odnieśli zaledwie jedno zwycięstwo. W Starej Damie już rozpoczęto planowanie letniej przebudowy zespołu, a włoskie media coraz częściej informują o możliwych głośnych transferach.
Na liście życzeń Juventusu znalazł się Andy Robertson, który w niedzielę oficjalnie pożegnał się z Liverpoolem po dziewięciu latach spędzonych na Anfield. Przez długi czas wydawało się, że reprezentant Szkocji pozostanie w Premier League i trafi do Tottenhamu Hotspur. Londyński klub prowadzi negocjacje z doświadczonym defensorem. Sytuacja zmieniła się jednak w ostatnich godzinach, gdy do gry niespodziewanie wkroczył włoski gigant.
Według informacji Fabrizio Romano, klub z Turynu przedstawił konkretną ofertę i próbuje przejąć kontrolę nad rozmowami prowadzonymi wcześniej przez Tottenham. Media podkreślają również, że kluczową rolę może odegrać napięty kalendarz reprezentacyjny. Szkocja rozpocznie udział w mistrzostwach świata już 13 czerwca, dlatego Robertson będzie chciał jak najszybciej wyjaśnić swoją przyszłość.
Robertson trafił do Liverpoolu w 2017 roku z Hull City i bardzo szybko stał się jedną z największych gwiazd zespołu. W barwach The Reds rozegrał łącznie 378 spotkań, w których zdobył 14 bramek. Z The Reds sięgnął po najważniejsze trofea, w tym Ligę Mistrzów oraz mistrzostwo Anglii. Obecnie 32-letni lewy obrońca jest wyceniany przez portal Transfermarkt.de około 10 milionów euro.









