Bruno Fernandes ujawnił kulisy. Ta historia chwyta za serce
Manchester United utrzymał swojego kapitana mimo ogromnego zainteresowania ze strony klubów z Arabii Saudyjskiej. Bruno Fernandes w szczerej rozmowie wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się na transfer. Chociaż na stole pojawiła się oferta opiewająca na mniej więcej 200 milionów funtów. Portugalczyk podkreślił, że pieniądze nie były dla niego najważniejsze.
– Zamiast zostać najbogatszą osobą w historii mojego miasta, chcę spełnić swoje marzenia. I przekazać te wartości moim dzieciom – powiedział Bruno Fernandes w rozmowie z podcastem „The Diary of a CEO” na platformie YouTube.
Portugalczyk szczególnie dużo miejsca poświęcił swojej żonie, która wspierała go jeszcze zanim stał się gwiazdą światowego futbolu. Bruno Fernandes wrócił wspomnieniami do momentu, gdy jako nastolatek wyjechał do Włoch, by rozpocząć profesjonalną karierę.
– Moja żona… postanowiła podążać za moim marzeniem, kiedy miałem zaledwie 17 lat. Jestem z nią odkąd skończyłem 16 lat. W wieku 17 lat przeprowadziłem się do Włoch i zarabiałem 1700 dolarów miesięcznie. Było dużo niepewności. Nic nie było pewne. Moja żona miała własne życie, własne marzenia i powiedziała: „Pomogę ci” i tak zrobiła – przyznał kapitan Czerwonych Diabłów.
Bruno Fernandes zakończył swoją wypowiedź podkreślając znaczenie rodziny w swoim życiu. – Dzisiaj mamy wspaniałą rodzinę z dwójką wspaniałych dzieci – podsumował zawodnik.
Słowa Portugalczyka błyskawicznie obiegły media społecznościowe i spotkały się z ogromnym uznaniem kibiców Man Utd.








