Szymański żegna się z Fenerbahce. Emocjonalny wpis przed transferem

Sebastian Szymański pożegnał się z kibicami Fenerbahce za pośrednictwem Instagrama. Reprezentant Polski opublikował emocjonalny wpis, którym oficjalnie zamknął swój pobyt w Stambule.

Sebastian Szymanski
Obserwuj nas w
Orange Pics BV / Alamy Na zdjęciu: Sebastian Szymanski

Pożegnanie Szymańskiego z Fenerbahce przed transferem do Francji

Sebastian Szymański opublikował w mediach społecznościowych wpis, który nie pozostawia wątpliwości co do jego przyszłości. Pomocnik podziękował klubowi za możliwość gry oraz za okres, który określił jako wyjątkowy etap kariery. W szczególny sposób zwrócił się do kibiców, podkreślając ich rolę i wsparcie w każdym meczu.

– Droga rodzino Fenerbahce. Dziś nadszedł czas, aby się pożegnać i zamknąć bardzo wyjątkowy rozdział mojej kariery. Chcę podziękować klubowi za możliwość bycia jego częścią. To był dla mnie zaszczyt nosić tę koszulkę. Dziękuję kolegom z drużyny, trenerom oraz wszystkim pracownikom klubu za codzienną pracę i nieustanne wsparcie. A kibicom, sercu tego klubu, dziękuję za wsparcie w każdym meczu i bezwarunkową miłość. Życzę wam samych sukcesów i wszystkiego najlepszego w przyszłości – napisał Szymański.

POLECAMY TAKŻE

Fenerbahce było dla Polaka miejscem pełnym kontrastów. Początek pobytu w Turcji był bardzo obiecujący. Szymański szybko stał się jedną z kluczowych postaci ofensywy i zyskał ogromną sympatię trybun. Jego forma sprawiła, że media spekulowały o możliwym transferze do Premier League lub Serie A.

Z czasem sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. Choć pod wodzą Jose Mourinho prezentował solidny poziom, po kolejnych zmianach w klubie jego rola nie była już tak wyraźna. W obecnym sezonie zanotował dwa gole i dwie asysty w dwudziestu sześciu występach, co nie oddaje w pełni jego możliwości.

Według informacji Sebastiena Denisa transfer Polaka jest już na ostatniej prostej. Pomocnik udał się do Francji na testy medyczne przed transferem do Stade Rennais, które mają przesądzić o finalizacji umowy. Kluby porozumiały się co do kwoty wynoszącej 10,5 miliona euro, a sam zawodnik zaakceptował warunki kontraktu.

Zobacz również: Podolski wprost o prywatyzacji Górnika Zabrze. Nie jest dobrze